To ya
Tu jestem
Warszawa
http://picasaweb.google.com/ekomandoska

fotoamatorka szalejąca z aparatem po Warszawie i nie tylko :)

  • Wtorek, 28 września 2010

    • 10:37

      @#work poznaję arkana onion routing | trasowanie cebulowe jest najbardziej adekwatne do mych niecnych cyberplanów ]:>

  • Piątek, 24 września 2010

    • 15:04

      czas na mnie | #weekend rozpoczęty! hurrra! | zmierzam na północ -> Białystok :)

    • 13:16

      kat swym szczerym uśmiechem zaprasza do skorzystania z usług | wszak to jego praca, a swoją pracę trzeba przecież lubić...

      default picture
    • 13:12

      dolnośląskie Święto Wina | nie trzeba było nikogo namawiać na degustację tych trunków... ;)

      default picture
    • 12:45

      [^picek6000] qrde, a myślałam, że nikt nie zauważył mojej nieobecności... #korpo życie ech :/

    • 12:43

      Święto Wina

      default picture
    • 12:38

      tak się bawi Dolny Śląsk na Święcie Wina :)

      default picture
  • Czwartek, 16 września 2010

    • 14:43

      #prokrastynacja zadomowiła się u mnie na dobre | przyznam, że wcale mi nie przeszkadza i nie toczę z nią bojów żadnych

    • 14:35

      uodporniłam się na narzekania zarządu 'no wiecie, jest ciężko, ledwo utrzymujemy się na powierzchni..' gdyby nie ich wypasione auta pewnie fruwalibyśmy wysoko..

    • 14:33

      u dziadka na działce busz kwiecisty :)

      default picture
    • 14:12

      #foto flory ze spaceru

      default picture
    • 13:26

      #foto flora

      default picture
    • 13:00

      projesienne #foto akcenty florystyczne

      default picture
    • 12:41

      właśnie, zamknę się w serwerowni, tam jest przynajmniej ciepło i spokojnie | gdy tylko wyjdę otwierają okno w pokoju | nie widzą, że już szron mnie pokrywa.. :/

    • 12:38

      jak na firmę informatyczną przystało, wpadło mi śniadanie pod klawisze - nie działa już Delete i Enter | wstyd normalnie, zachowuję się jak rasowy informatyk ;)

  • Środa, 15 września 2010

    • 14:58

      chyba się cofam w rozwoju i zniżam do poziomu otrzymywanej płacy :P | przynajmniej ma #prokrastynacja ma motywację rozwoju ;)

    • 14:55

      qrcze, no żeby mnie wciągać w pogawędki o mózgotrzepach i jabolach za 3 zeta... :D

    • 14:24

      ha! dziś mam taką odjechaną fryzurę (dredy, wstążki, loki), że aż znajomy fryzjer mnie zaczepił i publicznie podziwiał :)

    • 14:15

      powiedziałam szeryfowi, że ma wredny charakter | i jakiż był odzew? rzekł, że ze mnie jeszcze większa wredota :P eee, chyba przesadza... ech #korpo zycie

    • 13:58

      @#work zamiast kompa posiadam jakiegoś rzęcha | będzie następnym egzemplarzem do mej fotogalerii w kategorii 'rupiecie i złomy' ]:>

    • 13:41

      [^picek6000] hehe nie wiem kto jest większym prokrastynatorem... ;D

    • 13:39

      @#work wypada się czymś zająć - znowu pół dnia poświęciłam na riserdż alternatywnych form utylizacji | ale na wypowiedzeniu #prokrastynacja silniejsza niż ja ;)

  • Wtorek, 14 września 2010

    • 15:38

      [^komandoska] no tak, dostałam głos od właściciela szałasu, że namierzyłam jego drzwi :) ech, nawet o drzwi szałasowe chcą się tłuc...

    • 15:22

      drzwi do lasu

      default picture
    • 14:23

      wreszcie coś ciekawego @#work | rozpracowuję harmonogram budowy metra - w 1. kolejności przeniesienie istniejących światłowodów

    • 13:06

      jutro wezmę aparat - na jakąś misję czas wyskoczyć, ile można siedzieć w 1. miejscu i oczekiwać dzwonów zwiastujących fajrant w fabryce...

    • 13:04

      siedzę w #work przy ogromnym oknie 170x170 cm | dzisiaj nic ciekawego się nie dzieje, robotnicy budują rusztowanie - raczej 1 ustawia, inni nadzorują ;)

    • 12:42

      jak ten czas dzisiaj wolno leci, jakiś czasowstrzymywacz uruchomili czy co...

    • 11:55

      [^picek6000] kawomat w #work wzywa | lecę się podłączyć, bo ^picek6000 całą zawartość se przetoczy

    • 11:36

      taka sofa przydałaby się w pracy... np. na sjestę jakąś czy intensywne rozmyślania na temat nowego kontraktu...

      default picture
    • 11:32

      #prokrastynacja w toku | ^picek6000 ma rację - nie ma nic złego w przychodzeniu do pracy, ale osiem godzin czekania na wyjście z #work to już totalny absurd :P

    • 10:59

      [^komandoska] [^lavinka] ha! czyżby ^lavinka zgubiła poziomicę?... :)

    • 10:57

      #work no tak, już ochrzan mi się trafił, żem na zebraniu porannym pod kawomatem nie była... hehe | ale punkt 11 następny meeting :)

    • 10:47

      #foto poziomica na niewypoziomowanym hydrancie

      default picture
    • 10:37

      tia, przyznaję, że ogarnia mnie w #work wszechmocna #prokrastynacja :)

    • 10:36

      #foto z cyklu 'co w trawie piszczy'

      default picture
    • 10:29

      #foto rupiecie ze spaceru | z cyklu 'co w trawie piszczy' a raczej 'co w trawie znaleźć można' ;)

      default picture
  • Czwartek, 9 września 2010

    • 12:54

      misja specjalna tym razem w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji / postsocjalistyczne budownictwo; zwyczajowo zwiedzam barek, bo nienazarta jakas jestem :P

  • Środa, 8 września 2010

    • 14:22

      niepotrzebnie zabrałam z #work przyciski ctrl alt del do resetu mózgownicy... teraz by się przydały...

    • 14:19

      no ładnie! ^picek6000 zaczął rzucać bydlakami! a to łajdak jeden!

    • 14:18

      @#work ogarnia głupawka | na stronie www zamiast o projektach piszę o purre w walizce - to przez ^picek6000 który mi przeszkadza! :D

    • 13:42

      [usunięty] ^dagrosso, mimo że pracuje nieopodal i tak się nie załapie na pierogi | nasi informatycy pożerają wszystko i w każdej ilości ;)

    • 13:38

      w #work pierożkomania | osobistycznie wchłonęłam 9 sztuk, bo żarłok ze mnie, ale inni i tak pobili mój rekord... :)

  • Wtorek, 7 września 2010

    • 15:53

      #work wypowiedzenie mam już w ręku | ale muszę przesiedzieć tu do końca października :/ nie chcą mnie puścić wcześniej, sknerusy

  • Poniedziałek, 6 września 2010

    • 12:55

      dzień powrotu do #work po miesięcznej przerwie do miłych nie należy...

  • Niedziela, 5 września 2010